Najdroższy telefon świata (obudowa z różowego złota wysadzana 50 diamentami) kosztuje 1 300 000 dolarów, pozłacany Apple MacBook Air z wysadzanym szafirami „jabłuszkiem” - 17 600 zł. Sprzęt RTV, telefony komórkowe, komputery, a nawet sprzęt AGD i najróżniejsze drobne akcesoria użytku domowego występują często w wersjach ”de luxe” - wysadzane złotem czy drogimi kamieniami. Oszałamiające ceny nie są w tych przypadkach niczym nadzwyczajnym, ale pomyślcie, że zupełnie „zwykłe” przedmioty także osiągają ceny, które większość Polaków zwalają z nóg. I wcale nie są powlekane platyną…Poznajcie kilka naszych cenowych „hitów”.
Telefony komórkowe nas zasypują – dosłownie. Nic dziwnego skoro nowe modele stają się nie tylko coraz lepiej „wyposażone” ale i coraz tańsze. Wymiana starego telefonu na nowy to żaden problem. Bywa jednak tak, że cena jest nieco…na wyrost. W polskich sklepach internetowych dostępny jest np. Vertu Ascent Ti. Cena jak na zwykły telefon (żadnego złota i diamentów!) niebagatelna – 24 900 zł.
Vertu to bardzo trwały telefon – posiada tytanowo-ceramiczną obudowę, a soczewka aparatu, dla wzmocnienia, pokryta jest szafirem. Jednak jeśli chodzi o funkcjonalność – nie zachwyca ani 3-megapikselowy aparat cyfrowy (dostępny w wielu tańszych modelach) ani wyświetlacz QVGA o 16 milionach kolorów (no dobra – to jest niezłe, ale żeby od razu 25 000 ?). Vertu wydaje się jednak świetnym narzędziem dla tajnych agentów – funkcja Vertu Fortress umozliwia błyskawiczny backup wszystkich danych z telefonu. Jak donosi serwis lux.lux - są one natychmiast zapisywane na specjalnym bardzo bezpiecznym serwerze w podziemnym bunkrze w Anglii…Vertu pomoże też wszystkim roztrzepanym – dzięki usłudze Concierge może pełnić funkcję osobistego asystenta i przypominać o kolejnych punktach całego planu dnia (usługa dostępna 24/7). Po odliczeniu kosztów utrzymania sekretarki może się jednak opłaca…
Nowa generacja…cen telewizorów
Rozwój technologii LCD i powszechna chęć posiadania „zestawu kina domowego z prawdziwego zdarzenia”, czyli, de facto, własnego (mini)kina w domowych pieleszach sprawia, że producenci dodają coraz to nowe funkcje „urealniające” obraz i uprzyjemniające oglądanie. A także znacznie windujące cenę.
Jeśli chodzi o telewizory to ciężko zaszaleć z designem – linie produktów są na ogół nowoczesne i minimalistyczne, tak, żeby nic nie odciągało naszej uwagi od oglądanych programów. Warto jednak przyjrzeć się wszystkim funkcjom, jakie mogą spełniać telewizory. Świetnym rozwiązaniem jest funkcja Audio Description umożliwiająca swobodne oglądanie telewizji osobom niewidomym. Problem w tym, że w Polsce jest ona niedostępna. Pomyślmy o tym zanim wydamy 140 000 zł na superfunkcjonalny telewizor.
Taką ceną może się poszczycić 70 calowy telewizor Sony Bravia KDL-70X3500. Jak cała seria Bravia, model charakteryzuje się ekranem świetnej jakości (rozdzielczość 6,2 megapiksela) posiada funkcje „wzmacniające” kolor i dźwięk. Jednak wiele dodatkowych opcji jest dostępnych tylko w niektórych krajach. Mimo niewątpliwie świetnej jakości, nie jest to rzecz, na którą wielu z nas może sobie pozwolić.
Chłodna kalkulacja
Wróćmy do diamentów. A właściwie do kryształów. Najdroższa lodówka świata- Gorenje Eye-Catchers ma ich 7000. Kryształy Swarovskiego są wbudowane w obudowę i maja „migotać i przyciągać wzrok”. Nazwa jest więc jak najbardziej adekwatna. Kuchenna błyskotka kosztuje 10 000 funtów (ok 41 000 zł). Jeżeli ktoś uważa kryształy za zbyt dosłowne, proponujemy dostępne w polskim internecie lodówki Smeg – np. Smeg FPD 34 P, czy Smeg FPD 34 R. Tradycyjne (ale eleganckie) w formie urządzenia kosztują ok 20 000 zł. Są spore, dość ciche i energooszczędne (jak większość nowoczesnych lodówek). Cena wiąże się z ich wyglądem – modele zostały specjalnie zaprojektowane w pracowni PIANO DESIGN.
Przenośna błyskotka
A skoro już o kryształach mowa. Swarovski chyba bardzo dobrze poczuł się w skórze projektanta sprzętu AGD i RTV. Razem z Phillipsem wypuścił linię wyjątkowo „babskich” przenośnych pamięci w kształcie kryształowych serc i maleńkich kłódeczek – wysadzanych kryształami, rzecz jasna. Pojemność pamięci to 1 G, cena cacka – ok. 550 zł.
Za to zupełnie niepozornie wyglądający Kingston DataTraveler Secure Privacy + Complex Password 8 GB kosztuje, w zależności od sklepu, od 596 do 753 zł. Umieszczona w wodoodpornej, tytanowo-stalowej obudowie pamięć obsługuje systemy Windows XP, Windows Vista i Windows 2000, pozwala na zabezpieczenie danych hasłem, może być używana w bardzo niskich (-20) i bardzo wysokich (80 stopni C) temperaturach i jest odporna na gniecenia/złamania i inne katastrofy. Niemniej cena jak na 8 gb pamięci wydaje nam się nieco wygórowana…
Mysz prezentuje
Myszy i trackballe – trudno się bez nich obejść. Wybór tych akcesoriów jest ogromny – nieważne czy lubisz małe/duże/optyczne/laserowe/z kulką/tradycyjne czy w fantazyjnych kształtach. Myszy w sklepach dostatek. Ceny, w zależności od rodzaju, jakości i firmy (nie myślcie, że jest inaczej) są na ogół przystępne. Ale co powiecie na mysz za 690 zł?

Logitech Cordless Presenter to bezprzewodowa mysz-prezenter, która umożliwi kontrolę nad prezentacją czy pokazem z dowolnego miejsca w pokoju (zasięg-10 metrów). Prezenter doskonale sprawdzi się też w funkcji zwyczajnej myszki komputerowej. Ktoś się skusi?













28-08-2008 o godz. 14:54
Ja nie chciałabym świecącej kryształkami lodówki, która ma przyciągać wzrok. Ciągle bym ją otwierała i jadła, a to chyba nie za zdrowe:)
28-08-2008 o godz. 17:50
Telewizor za 140 000?? Niezła zabawka, ale chyba najpierw trzeba jakiegoś szejka na męża upolować