LubiewoCzwarte piętro, dzwonię domofonem, słyszę jakieś piski, ochy i achy.Wiem, że dobrze trafiłem, śmiało wchodzę do brudnej bramy.Patrycja i Lukrecja są już starymi facetami i w ich życiu wszystko się dawno skończyło. Dokładnie w dziewięćdziesiątym drugim roku. Patrycja: grubawy, ...
0 opiniidodaj opinię